Kategoria Kibice

Nowe forum

Po kilku latach reaktywowane zostało forum kibicowskie Beskidu. Od wczoraj każdy może zarejestrować się pod adresem http://www.ultrasbeskid.pl/forum i przystąpić do dyskusji.

Utworzone zostały działy o charakterze kibicowskim, piłkarskim, czy zupełnie oderwane od sportowej tematyki. Zapraszamy wszystkich andrychowskich fanów do aktywnego tworzenia forum. Liczymy na wasze pomysły, uwagi, opinie.

UB’08

Czytaj więcej

Ważne! Info przed meczem Polska – Słowacja

Już we wtorek 7 czerwca o 17:00 odbędzie się pierwszy w historii Andrychowa mecz reprezentacji Polski. Naprzeciw kadry biało-czerwonych U-15 (rocznik 1996) staną ich rówieśnicy ze Słowacji. Podczas spotkania szykowanych jest wiele atrakcji. Kibicu, oto co musisz wiedzieć:

Już od jakiegoś czasu szykowana jest wieloelementowa oprawa widowiska, którą zajęła się grupa Ultras Beskid ’08. Na meczu nie zabraknie głośnego dopingu dla młodych „orłów”. Swoje delegacje zapowiada wiele szkół z Andrychowa.

Zbiórka kibiców zaplanowana została na 16:30. Spotykamy się na trybunie odkrytej. W razie gwałtownego załamania pogody przenosimy się pod dach. Każdy zabiera ze sobą obowiązkowo barwy Polski. Wstęp na wszystkie sektory jest oczywiście darmowy.

Nie trzeba chyba nikomu przypominać, że przed pierwszym gwizdkiem sędziego odśpiewany zostanie hymn narodowy, a więc spóźnienia nie będą mile widziane.

Namawiajcie znajomych, rodzinę. Rozsyłajcie link do tego newsa komu się da. Stwórzmy wspólnie taką atmosferę, by na kolejny mecz reprezentacji nie czekać w nieskończoność.

Andrychów zawsze biało-czerwony!

UB’08

Czytaj więcej

GK: Przyjaźń polsko-niemiecka

We wczorajszej Gazecie Krakowskiej ukazał się bardzo ciekawy artykuł na temat kontaktów pomiędzy kibicami Beskidu i Energie Cottbus. Zapraszamy do lektury.

Cottbus, to miasto we wschodnich Niemczech, które posiada silne związki z Polską. Związane to jest przede wszystkim z bliską odległością od polsko-niemieckiej granicy. Wiele tamtejszych przedsiębiorstw prowadzi interesy z polskimi firmami. Kilka lat temu powstało partnerstwo nieco inne od przygranicznego. Związane jest ono z piłką nożną i przyjaznymi kontaktami między kibicami Energie Cottbus i Beskidu Andrychów.

Kontakty kibiców obu klubów zostały nawiązane poprzez internet. Jeden z prekursorów andrychowskiego ruchu ultras, zapytany, jak to się zaczęło, mówi: – Nasze kontakty z Cottbus zaczęły się w dość nietypowej sytuacji, jeden z ich fanów zaczął udzielać się na dawnym forum kibiców Beskidu, a później pisał maile z jednym z nas. Wymieniali się różnego rodzaju pamiątkami. Niemcy przyjechali do nas w maju 2009 roku na mecz z KS Olkusz w pięć osób. Spodobały im się oprawa, atmosfera i zaangażowanie w to co robimy. Wszystko razem złożyło się na pozytywny obraz naszego klubu.

Na następny przyjazd kibiców z Niemiec nie trzeba było długo czekać. Przyjechali do Andrychowa już miesiąc później, by zobaczyć, jak wyglądają regionalne derby, czyli mecz Beskidu z wadowicką Skawą. Andrychowscy kibice okazali się na tyle gościnni, że do spotkań na polskim terenie doszło jeszcze kilka razy.

Jak natomiast wyglądały te wyjazdy linii Andrychów – Cottbus? Jeden z kibiców, który brał udział we wszystkich spotkaniach pomiędzy oboma klubami, tak opisuję historię wyjazdów do Cottbus: – Chłopaki byli u nas na trzech meczach. W ramach rewanżu zostaliśmy zaproszeni na turniej kibiców w Cottbus w grudniu 2009 roku, gdzie mimo zajęcia jednego z ostatnich miejsc bardzo dobrze się bawiliśmy i zostaliśmy kapitalnie ugoszczeni. We wrześniu 2010 roku w 15 osób wybraliśmy się do Cottbus na bardzo ciekawie zapowiadający się mecz z Herthą Berlin. Po emocjach na stadionie zabawa przeniosła się na jedno ze sztucznych boisk, gdzie nie daliśmy żadnych szans naszych niemieckim przyjaciołom, wygrywając kilkoma golami. Natomiast w marcu tego roku byliśmy także z pięcioosobową grupą w Duisburgu na półfinale Pucharu Niemiec, gdzie Energie niestety przegrało z MSV. Warto dodać, że na płocie wisiała nasza wyjazdowa flaga.

Okazuje się, że kontakty między kibicami mogą przenieść się również na współpracę pomiędzy samymi klubami.

- W planach mamy rozegranie meczu pomiędzy Beskidem a drużyną Energie (nie wiadomo jeszcze czy rezerwy, czy pierwszy zespół), chcielibyśmy zaprosić zarówno piłkarzy, jak i kibiców do Andrychowa. Poza tym dalej mamy zamiar wspierać się na ważniejszych meczach w Polsce i Niemczech – dodaje jeden z kibiców.

Jak widać piłka nożna nie zawsze musi dzielić, a najwierniejsi kibice nie musza być kojarzeni jedynie z rozrób na stadionach i wokół nich. Jeśli chcą, potrafią dać również przykład przyjaźni, nawet międzynarodowej.

źródło: Jakub Pawlik – Gazeta Krakowska

Czytaj więcej

Skandaliczna decyzja PZPN-u

Zarząd PZPN postanowił, że wszystkie pozostałe do rozegrania mecze I i II ligi w sezonie 2010/2011 odbędą się bez udziału zorganizowanych grup kibiców drużyn przyjezdnych.

Zarząd PZPN zwraca się do Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej o wprowadzenie nakazu rozgrywania w sezonie 2010/2011 meczów o mistrzostwo III ligi i niższych klas rozgrywkowych bez udziału zorganizowanych grup kibiców drużyn przyjezdnych.

Tyle PZPN. A co to oznacza w praktyce dla Beskidu? Wyjazd do Tarnowa na Unię stanął pod wielkim znakiem zapytania. Zadecydować ma o tym Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej, który prowadzi III ligę.

Ta chora decyzja będzie prawdopodobnie kłócić się z sytuacją w Ekstraklasie (która nie jest zarządzana przez PZPN). Tam kibice będą mogli jeździć za swoją drużyną. Cała sprawa nadaje się więc do rzecznika praw obywatelskich, bo czemu my kibice z Andrychowa mamy czuć się gorsi od tych z Krakowa, Warszawy czy innych miast posiadających klub w najwyższej klasie rozgrywkowej?

Związkowi i rządowi decydenci po raz kolejny strzelają sobie w stopę. Na forach internetowych już wrze. Kibice będą walczyć o swoje prawa niezależnie od kłód rzucanych pod nogi. Hasło piłka nożna dla kibiców nabiera teraz głębszego znaczenia. W walce z niesprawiedliwością fani Beskidu będą solidaryzować się z wszystkim poszkodowanymi i będą aktywnie uczestniczyć w doprowadzeniu do normalności na polskich stadionach.

Czekając na decyzję ŚZPN-u, Ultras Beskid ’08 w najbliższych dniach wystosuje oświadczenie dotyczące dalszej formy działania. Liczymy, że związkowa wierchuszka pójdzie po rozum do głowy i żadne radykalne formy protestów nie będą potrzebne.

-

UB’08

Czytaj więcej

Relacja kibicowska BESKID-MKS Stąporków

BESKID ANDRYCHÓW – MKS Stąporków
Nas na tym meczu u siebie 70 osób w młynie, z dobrym dopingiem przez całe spotkanie. Postanowiliśmy się w końcu zmobilizować, bo ostatnie mecze na naszym stadionie odbywały się bez dopingu dla Beskidu. Podczas tego spotkania odpalamy dużo piro, min. achtungi, race, strobo, wyrzutnie rakiet i konfetti oraz świece dymne. Na płocie wisi trans dla Górnika Łęczna, oraz antyrządowy. Beskid wygrywa 4:0 a my rozchodzimy się w dobrych nastrojach do domu :)
Zdjęcia:
Filmy:
Czytaj więcej

Koniec zgody

W dniu dzisiejszym, po 5 latach wspólnych działań, do historii przechodzi zgoda z Górnikiem Libiąż. Powodem zerwania sztamy przez obie ekipy jest brak możliwości wspólnych działań w obecnym czasie. Ze swojej strony chcieliśmy podziękować wszystkim, którzy przez te lata budowali wzajemną przyjaźń. Nasze stosunki nie ulegają jednak zmianie i nadal są przyjazne. Pozostaje wierzyć, że kiedyś jeszcze spotkamy się wspólnie na kibicowskim szlaku!

Czytaj więcej

W SOBOTĘ WSZYSCY NA STADION O 15:00!

Już w najbliższą sobotę Beskid zagra z Górnikiem Wieliczka o godzinie 15:00. Mamy nadzieje, że wszyscy kibice Beskidu wezmą sobie to do serca, że mecze u siebie są równie ważne jak wyjazdy i liczba w młynie będzie zadowalająca. Ostatnimi czasy niektórzy chyba zapomnieli o tym, że każdy mecz jest ważny i na każdy należy chodzić a nie pierdolić „o na ten mecz sobie nie pójdę”.

Spotykamy się wszyscy w młynie chwilę przed 15:00 a nie po 15:00 !!!

Pozostałych kibiców prosimy o zajmowanie miejsc w innym miejscu niż nasz sektor, lub na jego boku.

Czytaj więcej

RELACJA Z PIŃCZOWA

Nida Pińczów – BESKID ANDRYCHÓW 20 marca 2011 r.

Relację należy rozpocząć od faktu, iż już od sobotniego popołudnia gościliśmy naszych przyjaciół z Cottbus, którzy w 12 osób zawitali do naszego miasta. Pomimo śniegowo-deszczowej pogody i mrozu postanowiliśmy rozegrać już trzeci „międzypaństwowy” mecz pomiędzy naszymi ekipami. Niestety tym razem chłopaki z Cottbus, których wcześniej bezskutecznie faszerowaliśmy piwskami, nie dali nam szans wygrywając 18:10. Po meczu udaliśmy się na małą alkoholizację, która nie trwała za długo, gdyż jak wiadomo wcześniej trzeba było wstać.

Następnego dnia na zbiórce stawiamy się w dobrych humorach i jest nas wszystkich 75 osób. Nie mogło zabraknąć niestety zbędnego balastu, ale niestety takie czasy. W trasę ruszamy ze sporym zapasem prowiantu wszelakiej maści nabitym autokarem oraz busem. Pogoda w końcu dopisuje, więc jest git. W Trzebini spotykamy się z Górnikiem Libiąż, który w tym dniu swój mecz rozgrywał w Jędrzejowie i razem ruszamy na trasę, w której to na pewnym z postojów kilka osób od nas i z Libiąża chyba za bardzo wkręciło się w zabawę pt „dogoń psa” :)

Do samego Pińczowa dojeżdżamy spóźnieni 15 minut przez jakiś pierdolony objazd. Pod stadionem wita nas ochrona z kamerą wycelowaną w nas w odległości 2 metrów i całkiem pokaźna ilość służb mundurowych. Chlebem z solą nie powitał nas za to zarząd miejscowego klubu, który pierwsze uparł się, że każdy z nas musi zapłacić 7 zł za bilet a następnie, gdy postanowiliśmy już dać im zarobić, że na obiekt wejdzie tylko „przepisowe” 50 osób, na co oczywiście się nie godzimy. Na nic pomagają negocjacje z ichniejszym prezesem kibiców Nidy (dzięki za pomoc), więc postanawiamy, że pojedziemy sobie do Jędrzejowa wspomóc Górników, jednakże ich prezes słysząc, że przyjeżdża 75 hunów z Andrychowa chyba dostał zawału i kategorycznie odmówił hehe. Zostajemy zatem we wsi Pińczów i drugą połowę oglądamy zza stadionu, nieopodal „klatki”.

Jako, że doping tego dnia nie był naszą najmocniejszą domeną, postanawiamy kibicom Nidy przypomnieć kilka istotnych faktów sprzed ostatnich miesięcy, kiedy to w Andrychowie po meczu salwowali się ucieczką do autokaru, próbowali coś nam odpowiedzieć, ale byli słabo słyszalni (na nasze oko ok 40 osób). Z braku możliwości trzymamy w rękach naszą flagę wyjazdową oraz wizytówkę InfernoCottbus. Pod koniec meczu rzucamy kilka OW, dziękujemy piłkarzom za ambitną postawę i pakujemy się w drogę powrotną, która mija w miarę spokojnie.

Kilka zdjęć z wyjazdu:



Czytaj więcej

ZAPOWIEDŹ FILMOWA WYJAZDU DO PIŃCZOWA!

Czytaj więcej

Relacja z BESKID CUP 2

W dniu 13.02.2011 odbył się Beskid Cup 2011 (turniej piłkarski). Wystawiamy 50-60 osobowy młyn z oprawą, na którą składają się nowe machajki oraz race. Turniej odbył się dla Bacy, fanatyka starszej daty, który uległ wypadkowi. Podczas trwania imprezy odbyła się zbiórka pieniężna na jego rehabilitację.

Poniżej filmik z oprawy:

oraz zdjęcia:

Czytaj więcej