Grunwald 0-1 Beskid

W swoim szóstym zimowym sparingu Beskid wygrał w Chorzowie 1-0 (1-0) z czwartoligowym Grunwaldem Ruda Śląska. Jedyny gol padł w pierwszej połowie.

18 lutego 2011, 19:00 – Chorzów (sztuczne boisko przy ul. Filarowej)
Grunwald Ruda Śląska 0-1 Beskid Andrychów
Eryk Kozioł 33

Beskid: Paweł Góra (70 Michał Kurzyniec) – Szymon Nowicki, Paweł Zalewski (70 Artur Czarnik), Dawid Panek (46 Paweł Zając), Tomasz Kaczmarczyk – Przemysław Knapik (46 Dawid Rzeszutko), Rafał Strojek, Mirosław Kmieć (46 Mateusz Kruk), Dariusz Chowaniec (46 Kamil Mitka) – Dariusz Fryś, Eryk Kozioł.

Akcja, po której padła bramka dla Beskidu, rozpoczęła się od rzutu rożnego wykonywanego przez Tomasza Kaczmarczyka. Obrońcy rywala wybili piłkę przed pole karne pod nogi Mirosława Kmiecia, ten spróbował uderzenia z dystansu, futbolówka w zamieszaniu spadła pod nogi Eryka Kozioła i napastnik biało-czerwonych z narożnika pola karnego zdobył jedynego gola w sparingu.

Dzisiaj w składzie andrychowian zabrakło kontuzjowanych Kamila Sytego i Michała Klibera oraz ze względu na sprawy osobiste Jarosława Cecugi. Pierwszy występ w okresie przygotowawczym zaliczył Artur Czarnik.

W Beskidzie testowany był nowy zawodnik – 21-letni pomocnik Kamil Mitka. To wychowanek Wisły Kraków. Grał także w Skawince Skawina, LKS-ie Mogilany i Bronowiance Kraków. W sezonie 2009/10 został piłkarzem Kmity Zabierzów. Dobre występy pozwoliły mu pół roku temu na transfer do drugoligowego Tura Turek. Tam jednak nie wywalczył sobie mocnej pozycji i w styczniu podziękowano mu za grę. Dwa tygodnie temu zaliczył występ w sparingu Garbarni Kraków.

Zostaw wiadomość