Święta w Cottbus

W zeszły weekend (21-22.12) po raz kolejny odwiedziliśmy naszych przyjaciół zza zachodniej granicy. Wczesnym rankiem w sobotę wyruszamy w 16 osób z flagą UB, by zameldować się w Spremberg (nieopodal Cottbus) na kibicowskim turnieju piłkarskim około godziny 11:00. 9 ekip brało udział w tym evencie: Inferno Cottbus, Inferno Cottbus 2, Hooligans Cottbus, New Society Chemnitz, Preußen Kartell, HL, Young Inferno Cottbus, Spremberg oraz my Ultras Beskid ’08. Naszym chłopakom w grze pomaga jak zawsze piwko oraz typowy niemiecki wurst. Turniej kończy się późnym popołudniem, pierwsze miejsce zdobywa drużyna Hooligans Cottbus (jak widać – sport to zdrowie!), my plasujemy się na miejscu 6. Wieczorem udajemy się do „siedziby IC”, by tam wspólnie omawiać strategię jutrzejszego dnia oraz umacniać nasze przyjacielskie więzi przy akompaniamencie różnego rodzaju trunków.

Nazajutrz o godzinie 4:30 (niektórzy nie zdążyli się położyć hehe) wyruszamy w daleką trasę na mecz do Paderbornu (około 550 km od Cottbus) w 70 osób autokarem i busem. Warto dodać, że podróżowaliśmy sami jako grupa Inferno Cottbus. Inne kibicowskie grupy Energie organizowały wyjazd osobno (taka to już specyfika kibicowskich Niemiec). Po niespełna ośmiogodzinnej podróży, docieramy do Paderbornu. Część z nas wchodzi na mecz, a część zostaje w pubie z zakazowiczami z IC w innej części miasta. Sektor gości został zapełniony w liczbie około 450. Niestety, Energie przegrywa bardzo ważny dla nich mecz, co nie rokuje zbyt dobrze na ich dalszy pobyt w 2 Bundeslidze. W nie najlepszych nastrojach udajemy się do Chociebuża (polska nazwa Cottbus), gdzie meldujemy się późną nocą. Szybkie pożegnanie, wymiana gadżetami i ruszamy do Andrychowa, gdzie docieramy w poniedziałek rano. Kolejna fajna i mocno pojebana przygoda za nami, oby do następnej! KSB & BSG!

Zostaw wiadomość