Andrychów jak Białoruś

Zgodnie z zapowiedzią andrychowscy fani zebrali się w dniu dzisiejszym przed godziną 10:00 w kościele św. Macieja i uczestniczyli w uroczystej mszy świętej, następnie udali się pochodem wraz z wszystkimi uczestnikami pod pomnik Grunwaldzki, składając hołd Poległym żołnierzom, którzy swą krew przelali za ojczyznę.

Wszyscy, którzy udali się do kościoła, byli świadkami niecodziennego zdarzenia. Otóż kazanie mszy, które poświęcone miało być raczej pamięci o ludziach, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość, zostało skierowane w kierunku lokalnej polityki. Bo jak inaczej można rozumieć słowa proboszcza miejskiej parafii „Nie zmieniajmy nic, skoro jest dobrze. Ludzie pytają mnie: Po co fontanny, chodniki, hale przy szkołach (itp, itd). Zostańmy przy ludziach, którzy są cały czas z Andrychowem, nie dajmy szansy tym, którzy chcą przejąć władzę.”? Istna demagogia. Wycieranie twarzy Boga i Ojczyzny polityką. Tyle padło pięknych słów o wolności, szczególnie duchowej. Jaka to wolność, gdy z ambony manipuluje się parafianami? Wielu z nas nie uczęszcza do kościoła na co dzień, nie ma się co oszukiwać, młodzież odwraca się od czegoś, co jest im narzucane. Takie słowa jak dziś potęgują to wszystko, kościół sam dokonuje rozłamu i dzieli ludzi na gorszych i lepszych. Nam, Andrychowianom, jako społeczności, ludziom wierzącym powinno być wstyd za to, co się dzieje!

Po mszy już w większej, ok. 50 osobowej grupie udaliśmy się pod pomnik Grunwaldzki. Przemawiał burmistrz miasta p. Jan Pietras, następnie poczty sztandarowe złożyły kwiaty, oddając hołd i pamięć naszym przodkom. Oczywiście, jak na święto przystało wszystko działo się w bardzo spokojnej atmosferze. Jednak to nie wszystko…

W trakcie uroczystości w kościele, czy pod pomnikiem, dało się zauważyć wzmożone siły policji, które nie wiadomo czego się obawiały. Kryminalni raz to chowali się za kolegami, by filmować zza ramienia, raz to bez jakichkolwiek zahamowań stawali przed osobami z wieńcem, by z odległości 1 metra zapełniać swoje policyjne archiwa, wzbudzając zdziwienie postronnych. Kilka osób oczekujących przy kościele na pochód zostało także spisanych.

To jednak nic w porównaniu z tym, co zdarzyło się, gdy wszyscy spod pomnika kierowali się do domów. My jako kibice postanowiliśmy również wspólnie wrócić do centrum miasta. Co planują nasi mundurowi chcieliśmy się przekonać, idąc bocznymi uliczkami. Na jednej z nich drogę z obydwu stron zajechały nam radiolki i kabaryny i z niewiadomej przyczyny kazały się zatrzymać. Kilka osób próbowało wyrwać się z potrzasku, co wywołało ostrą reakcję panów w kaskach i 20 minut z okładem kazano nam stać pod płotem i się nie ruszać. W ruch poszły także pałki, którymi „poczęstowano” po nogach kilku z nas. Jedna osoba została zawinięta i trochę pokiereszowana. Stojący z boku próbowali robić zdjęcia i filmy, jednak poszczuto na nich psa. Postronni, którzy próbowali przedostać się z jednego końca ulicy na drugi zostali zawracani. Ciekawe czy policja urządziłaby sobie takie samo przedstawienie w mniej odludnym zakątku miasta?

Po wylegitymowaniu i skamerowaniu wspaniałomyślnie pozwolono nam udać się w swoją stronę, będąc jednak ciągle bacznie śledzonym przez prewencję, która prawdopodobnie przyjechała aż z Krakowa.

Wydarzenia tego tygodnia nastręczają wielu wątpliwości w prawidłowe funkcjonowanie andrychowskich instytucji. Urząd miasta, kościół, policja (akurat po niej można się wszystkiego spodziewać) pokazały nam, kibicom Beskidu, że w Andrychowie panują chore obyczaje.

W dniu święta niepodległości, święta upamiętniającego wyzwolenie spod jarzma zaborców, boleśnie przekonujemy się, że w demokratycznym państwie niektóre praktyki nadal oparte są na propagandzie, tyranii i bezpodstawnej agresji. Dzisiaj Andrychów stał się małą oazą PRL-u. My jako kibice i patrioci możemy obiecać, że z takimi zachowaniami będziemy walczyć ile sił.

Zdjęcia:

Kibice Beskidu składają hołd

Z
djęcia Jarosław Skupień www.andrychow.pl

6 comments to Andrychów jak Białoruś

  • implant  Odpisz:

    No to po kiego chodzisz do kościoła ? Ja zaprzestałem tej praktyki i jestem szczęśliwy. Pamiętaj kościół zawsze był partią polityczną i miał niewiele wspólnego z jakimkolwiek bogiem.

  • ewa  Odpisz:

    właśnie dlatego nie uczestniczyłam dzisiaj we Mszy Św.
    spodziewałam się wystąpienia przedwyborczego z ambony…
    a słuchając ostatnio katolickiego radia i przemowy Papieża z jednej z pierwszych pielgrzymek do Polski usłyszałam, że Św. Stanisław jest patronem, który ma stać na straży ładu moralnego.. jak nasz ks. Stanisław stoi na straży…..niech każdy sobie dopowie… smutne…..

  • janek  Odpisz:

    Witam wszystkich kibiców Beskidu. Jestem kibicem Wisły, dlatego za wami za bardzo nie przepadam ale śledziłem ostatnio sytuację w waszym klubie. W takich chwilach chyba nie ważne są podziały tylko jedność bo to istna komuna się u was dzieje. Niedługo może tak też być w innych miastach. To jest strasznie chore, ksiądz, burmistrz, policja, na prawdę wam współczuję i walczcie o swoją wolność i klub.
    Piłka Nożna Dla Kibiców!

  • Polak  Odpisz:

    Cała opisana tutaj sprawa nie prezentuje się ciekawie. Aż człowieka złość bierze na całą sytuację.

  • Heniek  Odpisz:

    „„Nie zmieniajmy nic, skoro jest dobrze. Ludzie pytają mnie: Po co fontanny, chodniki, hale przy szkołach” – po co pałace mieszkalne dla księży, limuzyny, nowe kościoły, ich ozłacanie, zostańmy przy tym co powinno być..

  • Darren  Odpisz:

    Ksiądz po to aby mówić do dobre, a co złe wg Kościoła, nie każdy musi się temu podporządkować. Jego najważniejszą rolą jest pokazywanie zła i uczenia bycia dobrym i niesienia dobrych uczynków. Mówienie o polityce to też pewnego rodzaju obowiązek księży. W ten sposób pokazują Wam co jest złe, a co dobre, a i tak wolna wola należy do Was. Młodzież jest rozpieszczona i myśli, że skoro żyją w wolnym kraju to ani rodzic, ani ksiądz ani nauczycielka nie będzie ich wychowywać – sami się wychowają? Proszę bardzo ale niech nie obciążają Państwa, rodziców i zarabiają sami, płacą za szkołę, za studia, za imprezy, za zabawę, życie.. albo rybka albo c… :) )

Zostaw wiadomość