IV: Beskid 2-1 Wiślanka

Zwycięska seria trwa! Dzisiaj Beskid po dramatycznym i bardzo ciekawym od samego początku spotkaniu pokonał 2-1 (0-0) Wiślankę Grabie i z kompletem dwóch zwycięstw pozostaje w czubie tabeli. Andrychowianom, mimo straty gola, udało się odwrócić losy spotkania po stałych fragmentach gry. Najpierw świetnie z rzutu wolnego przymierzył Ołeksandr Łozniak, a potem w doliczonym czasie gry zabójczą główką popisał się Karol Ostrowski. Nie było to jednak szczęśliwe zwycięstwo Beskidu, bo stworzyli sobie w tym spotkaniu wiele sytuacji, m.in. Roman Terbaljan trafił w poprzeczkę. Brawo piłkarze i oby tak dalej!

13 sierpnia 2016, 18:00 – Andrychów
Beskid Andrychów 2-1 Wiślanka Grabie
Ołeksandr Łozniak 62, Karol Ostrowski 90 – Marcin Giermek 57

Beskid: 1. Marcin Soldak – 14. Daniel Grabski, 4. Ołeksandr Łozniak, 5. Przemysław Senderski, 19. Grzegorz Talaga – 16. Tomasz Moskała, 15. Sebastian Marczak (81, 9. Bartosz Pawlyta), 17. Filip Kasiński, 8. Miłosz Węglarz (90, 18. Jakub Zaremba), 7. Adrian Młynarczyk (90, 6. Karol Ostrowski) – 10. Roman Terbaljan (90, 11. Artur Terbaljan).

ławka: 99. Maciej Penkala, 3. Mateusz Kubik, 20. Michał Adamus.

Wiślanka: 22. Damian Kobyłka – 5. Mateusz Manterys (46, 7. Leszek Tarasek), 13. Marcin Robak, 3. Radosław Kuligowski, 2. Dominik Filipowski – 11. Marcin Giermek, 18. Przemysław Jurek, 17. Łukasz Domoń (70, 4. Paweł Pasionek), 10. Paweł Nowak, 9. Paweł Sikora (85, 6. Rafał Kmak) – 15. Szymon Kiwacki.

ławka: 12. Mateusz Cieśla, 8. Michał Sendorek, 14. Kacper Sala, 16. Patryk Warylak.

żółte kartki: Moskała, Młynarczyk – Robak, Kiwacki.

sędziował: Tomasz Jabłoński (Nowy Targ).
widzów: 300.

Poza kadrą Wiślanki znalazł się były bramkarz Beskidu Oskar Szarek.

Zostaw wiadomość